Chodziłem sobie gdy nagle zobaczyłem Hejrona. Miał jakąś łaskę, sztylet, miecz, włócznię i zbroje. Podszedł do mnie i wręczył mi te przedmioty. Wtedy przypomniałem sobie ojca to do niego to wszystko należało. Kiedyś powiedział mi że gdy nadejdzie czas to będzie moje i ten czas nadszedł. Nałożyłem na siebie czarną zbroję, miecz wsadziłem do specjalnej na niego torby. Tak samo sztylet i włócznię. Laskę wziąłem w zęby i pomaszerowałem do watahy.
Megan dokończ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz