sobota, 15 marca 2014

Od Kayi c.d. Kells

- Ja też nie zabardzo znam teren więc może pozwiedzamy razem, spytałam uprzejmie zeskakując z drzewa. - Pff...A już muślałam że ktoś mi pokaże teren, westchneła Kells pacząc na mnie. - A tak wogule co tu robisz?, zapytała Kells dalej się pacząc ze zmrurzonymi oczami trochę się przestraszyłam i siadłam trochę dalej od niej.- Znasz kogoś oprucz mnie z tej watahy, zapytałam ciekawska z wielkimi oczami.- Tylko alfy, ale tą małą smarkulę raczej też znam, mam nadzieje że wiesz co to znaczy malutka. - A wiesz że nawet jestem smarkulą ale nie jestem głupia. - No to tyle dobrze wyparła wadera ( Kells ) wstjąc i odchadząc. - Ej!..Gdzie tak leziesz?, prawie wykrzykłam obracając się do niej trochę zdenerwowana. Cuż taki dzień nerwowy dla mnie. - Ja? Ide do cienia czy coś nie tak Kaya?, zpytała Kells zdziiona.

<Kells?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz